smutno
at ownlog '05
nowy wpis
Link 17.06.2007 :: 00:10 Komentuj (1)
Przepraszam ze tu choć tak na prawde mnie nie znacie. chciałbym umrzeć chyba najbardziej na świecie ... choć moze być szczesliwym ... bardzo chcialbym zeby mnie nie bylo. ile czlowiek jest w stanie zniesc. tylko placz lzy ... tylko tyle

nic sie nie zmienia
Link 25.05.2007 :: 10:33 Komentuj (2)
nadal zle ..... moze i jeszcze gorzej ...nadal brak kontaktu, wiem tylko ze obdaza mnie juz tylko nienawiscią ale coz z milosci w nienawwisc jeden krok....... szkoda tylko ze wziela slub ... tak od razu goscia moze znala miesiac ... nie wiem co w ludzkich glowach siedzi...... albo inaczej czemu w ludziach niema czlowieka... ja mam dosyc za duzo jak na mnie.

....
Link 04.05.2007 :: 14:49 Komentuj (1)
czesc . chcialbym napisac cos nowego cos milego zeby potencjalnym czytelnikom bylo przyjemnie to przegladac, cos innego niepowtarzalnego zeby wzbudzic zainteresowanie swoją osobą, cos co jeszcze nigdy niebylo dokonane cos "ociekajacego szczesciem" od razu usmieszki na pieknych buziach wesoly klimat w koncu slonce za oknem ...



przykro mi nie potrafie nie bardzo mi wychodzi nawet zauwazanie tej pieknej pogody nie pojde do parku bo kiedys tam chodzilem usmiechniety .. nienawidze mojej samotnosci ... poczatek maja lezalem bo niestety chorubsko nieoszczedzilo mnie , tylko smutne opisy na gadugadu moge zastosowac bo juz dawno nie bylem wesoly zeby nie uzyc slowa szczesliwy bo znaczenie juz stracilo dawno.bolesna jest ta samotnosc ... widzialem ją ona mnie chyba nie ... kiedys gdzies przechodzilem ale byla zajeta rozmowa z kolegami, sni mi sie co noc , choc wyzadzila mi krzywde bo inaczej tego nie nazwc to nie umiem bez niej zyc, watpie zebym kogos spotkal bo z dnia na dzien moj hcarakter staje sie coraz gorszy nie umiem ufac nie umiem kochac, moze przez to lustro ktore za malolata zbilem ... nie mam pojecia za co ....... Chcialbym byc szczęśliwym człowiekiem!!!!!!

...
Link 17.04.2007 :: 08:53 Komentuj (3)
do poprzedniej notki i wpisu..... dla mnie taka sytuacja to czyste kurestwo. przepraszam z a wulgarne slowo

po świętach
Link 13.04.2007 :: 09:43 Komentuj (1)
przezylem swieta , z rodzina z niewielka garstka osob ktorych smialo moge nazywac przyjaciolmi. .... jej niewidzialem .... i chyba dobrze bo chyba bym tego niezniusl... ktos powierdzial ze jest szczesliwa ma kogos.... latwo zapomniec ...... a ja ... przepraszam z błędy

halo
Link 03.04.2007 :: 23:21 Komentuj (4)
czesc wrocilem dzis do domu i moge spokojnie usiasc ....
"i jak lepiej?" -- nie wiem ... boje sie ze nie .
mysle , wyobrazam sobie .... choc nie widuje to nawet nie wiem czy kocham czy nie./....... niewiem:( .

*
Link 16.03.2007 :: 11:57 Komentuj (3)
codziennie rano budze sie z myśla ze spotka mnie cos milego
szukam malutkich przyjemnosci
troche mi to nie wychodzi
zycie nabralo niezbyt milych kolorkow
znow chodze po ulicach , mam halucynacje
tysiace razy ogladam sie nerwowo za siebie
z nadzieją lub beznadzieją ze bedzie gdzies blisko
ze bede mogl tak mocno przytulic
ze bede mogl sie cieszyc kazdym dniem wiedziec ze czeka

co noc modlitwa o to by marzenia zostaly spelnione
o to bym wiedzial ze nie jestem sam na tym marnym świecie
caly czas czekam



czesc to znowu ja:)
Link 02.03.2007 :: 10:47 Komentuj (3)
obudzony ... od razu wplątany w sprawy jeziora...... nie no zart ... po tym jakze zacnym wstepie przechodze do konkretów:) jenyy jaki powazny. siedze na zajeciach cholernie znudzony , docieraja do mnei halasy i glosy ludzi ktorzy zamiast głów od dawna maja juz tylko komputery. nie napisze ze caly czas czuje sie jak Marek Kondrat w "dniu świra" bo to byloby zbyt banalne. mam caly czas w glowie poranne promienie sloneczka wpadajace do mojego pokoiku . tylko fakt ze niestety prosto z uczelni lece na zaoczne i ten maraton bedzie trwal i trwal mnie po prostu zabija. .......... szkoda ze jej nie ma .. .

....
Link 26.02.2007 :: 13:37 Komentuj (1)
tydzien gapienia sie w sufit .... tydzien niezbyt milych mysli ..... tydzien udreki... czy tak bedzie cale zycie? zaczynam sie przyzwyczajac.... nie ma jak nerwowo obgryzane paznokcie i "pogoda ducha" przykro mi , ale chyba nie potrafie miec dobrego nastroju .... juz nie

..
Link 16.02.2007 :: 10:52 Komentuj (0)
czas jechac do siebie ... opuscic rodzine z ktora spedzilem pare dni tylko niestety tak jakby mnie tu nie bylo. Samotność . ja mam juz dosyc. Milego Łikendu Wszystkim

czesc
Link 14.02.2007 :: 11:41 Komentuj (1)
....... widze ją cały czas przed oczami w kazdej twarzy , smutno teraz zyc , pokoj pusty tylko chore mysli w glowie , dzwoni tata , ja klamie ze wszystko ok choc moj glos juz nie brzmi przekonujaco.. wogole nie brzmi ....jakim codem zaliczylem sesje? przespalem to nie wiem zamienilem sie w rosline ......... nie potrzebuje jedzenia picia nic juz nie potzrbuje ..... obserwuje jak papieros zamienia sie w popiołek ...... dlaczego jej nie ma ...

.
Link 30.01.2007 :: 12:01 Komentuj (3)
"oczywiscie ze masz racje
zycie pelne jest udreki
od sniadania po kolacje
ciagly bol stres lek

choc zdarzaja sie sytuacje
ktore moga przyniesc ulge
to chwilowe te kuracje
niosa bol stres i lek"



tylko ten cytat przychodzi mi do glowy



15 stycznia 2007
Link 15.01.2007 :: 16:30 Komentuj (2)
Witam , ciesze sie ze tak "ktoś" ma zdrowie zebyu tu zagladac... bo sam zdaje sobie sprawe ze moze to nie byc przyjemne... co u mnie? jestem wlasnie w szkole i nudze sie strasznie .... od dwoch lat tu siedze i sie nudze ... ciekawe czy do samego magistra tak bedzie:] ... wracajac przejde sie gdzies ot tak po prostu ... poobserwuje moze cos zjem ... przez ostatnie dwa miesiace wiele sie zmienilo.. wczesniej bylem usmiechniety . dazylem zeby pewnej osobce bylo lzej w zyciu i milej i wogole dobrze , na nic sie to nie zdalo.. fakt nie mam dla kogo zyc , a bylbym juz sporo czasu po zareczynach a teraz moj los dla nikogo nie jest zbyt wazny. wczoraj mialem straszny dzien , caly czas bylem roztrzesiony nie wiem dlaczego ... chcialem z kims pogadac ... przegladnalem numery w telefonie i uswiadomilem sobie ze nie mam do kogo sie zwrocic aby normalnie po ludzku porozmawiac. kiedys mialem albo inaczej myslalem ze mam bo to bylo chyba nieszczere . koncze te smuty. pisarzem raczej nie bede . przepraszam za nude z mojej strony i błędy ortograficzne. a tak poza tym to bądzcie wszyscy szczesliwi !!!!bo to najwazniejsze zaraz po zdrowiu rzecz jasna.

jaki był ten dzień?
Link 12.01.2007 :: 12:14 Komentuj (1)
... przebudzenie o 5 bo za duzo zlych snów... snilo mi sie chyba wszystko co zle co mnie dotyczy co moze mnie dotknąć niebawem.... czasem tesknie za optymizmem ale to juz chyba daleki temat. smutno samemu pokonywac droge przez zycie . smutno zdawac sobie sprawe ze nikt na mnie nie czeka ..... wszelkie pasje zniknęły .... nie mam na nie ochoty/ nie mam dla kogo . martwa pustka

nadzy razem po kostki w wodzie i z glową w chmurach
Link 11.01.2007 :: 12:16 Komentuj (0)
smutek.... zal.... rozczarowanie..... alkohol.... brzydko...
zblizają sie egzaminy a ja nawet o tym nie mysle .. zeby nie powiedziec niegrzecznie gdzie to mam... uda sie to super nie to nie... jakos tak przestalo mi zalezec na wyksztalceniu na dązeniu do czegos ... na sobie .. zle mi tu . mama dzwoni co jakis czas i kontroluje czy jeszcze zyje.. ja z wielką radoscia mowie ze tak . wychodze do centrum miasta .. wszyscy uśmiechnieci wracaja skads ida gdzies... wszyscy piekni ładnie ubrani modnie... u kobiet nie lubie kozaczkow obrzydza mnie to... i jescze te takie smieszne z futrem nie wiem moze mam wypaczony gust ... moge sie zalamac patrzac na to wsyztsko .. wracam do domu i caly czas siedze sam

Archiwum

2008
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień

Linki

link1
link2
link3

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com